Aktualność

29 kwietnia 2015Strasznie zaniedbany pies.

Lekarze naszego Gabinetu Weterynaryjnego przy ulicy Kosodrzewiny 56 w Łodzi widzieli już wiele psich nieszczęść. Jednak gdy inspektorzy Patrolu As przywieźli do gabinetu psa Parysa, to jego stan zszokował i przeraził panią doktor Magdalenę Kawczyńską a w oczach młodziutkiej techniczki, pani Pauliny Kielan pojawiły się łzy. Pies jest skrajnie zagłodzony i wychudzony. Powinien ważyć około 40 kilogramów a waży 17,2. Jest odwodniony. Wyłysiał z powodu niedożywienia i i żerujacych na jego skórze pasożytów.

Najstraszniejsze jest to, że nie jest to pies bezpański, tułajacy się gdzieś miesiącami. Inspektorzy d/s ochrony zwierząt Patrolu Interwencyjnego As i funkcjonariusze Animal Patrolu łódzkiej Straży Miejskiej zastali takiego psa w mieszkaniu 67-letniej mieszkanki ulicy Legionów. Gdy weszli tam po anonimowym sygnale na alarmowy telefon Patrolu, ujrzeli szkielet obleczony wyłysiałą skórą. Arogancka i wulgarna właścicielka oznajmiła, że psa ma od 8 lat. Jako zapas karmy dla niego zaprezentowała otwartą puszkę czegoś śmierdzacego, zapewne dawno przeterminowanego. Jednego ze strażników coś tknęło i nie widzac nigdzie wody dla psa nalał mu ją do miski. Ten łapczywie pił i pił, jak Smok Wawelski po pożarciu barana nadzianego siarką przez Szewczyka Dratewkę. Wypił tak jeszcze trzy miski. Właścicielka przyznała, że nie dawała mu pić, żeby nie sikał w mieszkaniu pod jej nieobecność. A na dwór wypuszczała go z rzadka. Wypuszczała, gdyż nigdy nikt nie widział by wyprowadzała psa na spacer. Oczywistą stała się decyzja inspektorów Patrolu o odebraniu psa właścicielce i umieszczeniu go w szpitalu przy współpracującym z Patrolem Gabinecie Weterynaryjnym " Na Kosodrzewiny". Przeciwko właścicielce Parysa inspektorzy Patrolu Interwencyjnygo AS złożyli doniesienie do Prokuratury.

Rokowania naszych lekarzy co do uratowania psa są bardzo ostrożne , ale podjęli oczywiście wyzwanie. Postarają sie doprowadzić Parysa do zdrowia i dobrej kondycji, by mógł jeszcze cieszyć się życiem. Na początek pobrali psu krew do analizy i przeprowadzili szereg specjalistycznych badań. Pies oprócz ogólnego wycieńczena ma jeszcze dwa spore guzy, które będzie trzeba usunąć po poprawieniu jego ogólnego stanu na tyle, że przetrzyma zabieg. Bądźmy dobrej myśli, bo nasi specjalisci mają ogromne doświadczenie w leczeniu tak wyniszczonych zwierzat. Przypomnijmy pomyślnie zakończoną historię podobnie zagłodzonego wyżła Azafa. Leczenie trwało kilka miesięcy a o jego adopcji można przeczytać pod linkiem: http://hotelzwierzat.com/aktualnosc.php?id=1464 . Są tam też linki do informacji, dzięki którym można prześledzic cały proces jego terapii.

 

Wyszukaj:

w opisie:
nr chipu:
rodzaj:
wiek:
płeć:
lokalizacja:
Polecane adopcje:
982061600049834
Imie:982061600049834
Płeć:samiec
Wiek:6 lat

Średni, bardzo miły psiak. Chłopiec bardzo grzeczny, kontaktowy, lubiący przebywać blisko człowieka....

więcej...982061600048022
Imie:982061600048022
Płeć:samiec
Wiek:5 lat i pół roku

Niewielki, subtelny, rudo-biały piesek. Jest bardzo słodki i towarzyski. Ma bardzo dobre relacje z c...

więcej...982061600047891
Imie:982061600047891
Płeć:samica
Wiek:7 lat

Mała, bardzo rezolutna sunia, która od razu wie jak skraść ludzkie serce. Jest bardzo przyjemną, kon...

więcej...982061600052116
Imie:982061600052116
Płeć:samica
Wiek:7 lat

Żywiołowa, wesoła sunia. Jest bardzo dynamiczna, ma dużą potrzebę ruchu. Kocha spacery, na których m...

więcej...
Strona Hotel Zwierząt zostawia pliki cookies na Twoim komputerze w celu zbierania statystyk odwiedzin. Możesz zmienić ustawienia dotyczące magazynowania plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki stron.X